Państwa nietykalne

Współczesny świat dorobił się dwóch osobliwych tematów tabu – dwóch nietykalnych państw. Nietykalnych oczywiście z powodów finansowych. Zawsze chciałem im poświęcić dłuższe, osobne wpisy, ale chyba nigdy nie będzie na to odpowiednio dużo czasu – więc niech będzie chociaż w skondensowanej formie.

Chiny

To przypadek niesamowity. Największe państwo na świecie prowadzi najbardziej skurwysyński aparat państwowy (tak, to właściwy przymiotnik) i jest za to chojnie nagradzane finansowo.

Mimo prześladowania absolutnie wszystkich wartości społecznych, z którymi Polska się solidaryzuje, Chiny w Polsce miały przez długi czas niezwykle dobrą prasę. W wielu miejscach nadal mają.

Zapraszam do kraju, który ma:

  • Najbardziej ograniczoną wolność słowa w historii ludzkości – każdy wie, że nie można tam rozmawiać o historii (masakra na Tiananmen chociażby), ale dzięki technologii, powszechnemu monitorowaniu, całkowitej kontroli rządu nad mediami i internetem, chiński rząd robi znacznie więcej niż klasyczną cenzurę; przykładowo, nie tylko cenzurują po fakcie, ale starają się wychwytywać kto może stać się niebezpieczny dla rządu, trafia się na tą listę m.in. za posiadanie zbyt dużej ilości książek; zresztą cenzury też nie można lekceważyć, ludzie wolnego świata nie są w stanie tego sobie nawet wyobrazić, że cenzura w Chinach polega na przykład na zakazie nagrywania określonej muzyki, usuwania stron z internetu i artykułów z prasy, a także „znikania” ludzi, którzy wielokrotnie dopuszczają się „przekroczenia granicy”
  • Ruch wewnątrz kraju ograniczony bardziej niż w polskim stanie wojennym – przykładowo, wszystkie podróże transportem publicznym są zależne od pozwolenia obecnego na dowodzie, które jest łatwo cofane dla kogokolwiek niebezpiecznego
  • Masowe prześladowanie wszystkich religii – każdy słyszał o buddyjskim Tybecie czy muzułmańskich Ujgurach, ale niepokojąco rzadko w Europie (a szczególnie w Polsce) mówi się o prześladowaniu chrześcijan w Chinach, katolicyzm jest de facto zakazany, kościoły są tylko rządowe i stopniowo ograniczane (niektóre: dosłownie wyburzane), w związku z czym 30 milionów chińskich chrześcijan przenosi się do podziemnych mszy, które są tropione przez policję, a uczestnicy trafiają do więzienia
  • Apropos Ujgurów, dla nich Chiny mają specjalne obozy prania mózgu, gdzie kilkaset tysięcy ludzi jest torturowanych, łamanych psychicznie, zmuszanych do postępowania wbrew wierze; do zachodnich mediów, na przykład do szwedzkich i amerykańskich przebiły się szokujące wspomnienia ludzi, którzy uciekli i opowiadali o strażnikach gwałcących uwięzione kobiety, kary za cokolwiek od stania przez cały dzień na jednej nodze do wyrywania paznokci, lekcji polegających na powtarzaniu cytatów prezydenta Chin przez wiele godzin dzień w dzień…
  • Najwięcej wykonywanych wyroków kary śmierci na całym świecie
  • Podział na miastowych i wiejskich robotników wymuszony przez biurokrację, porównywany do apartheidu
  • System punktów rządowych, które determinują wszystko co możesz zrobić w życiu, od aplikacji na uniwersytet, przez podróż po kraju, po podjęcie pracy w danym zawodzie – a które są tracone przez takie rzeczy jak przejście na czerwonym lub skrytykowanie rządu, a zyskiwane chociażby przez chwalenie rządu i… rozwiązywanie quizów dotyczących cytatów z prezydenta (można to robić przez aplikację na komórki – jest najpopularniejszą apką w całym kraju oczywiście)
  • Fałszywy kapitalizm, gdzie wystarczy posłuszność w partii oraz odpowiednie znajomości by dorobić się fortuny, bez oglądania się na właściwe efekty swojego biznesu – dla przykładu, w Chinach popularni są deweloperzy, którzy stawiają bloki już od startu zrujnowane, nietrzymające żadnych standardów, nawet z takimi niedociągnięciami jak spadające windy regularnie zabijające ludzi, za które oczywiście właściciel nie ponosi odpowiedzialności
  • Nie możemy też zapomnieć o ogromnym i silnym systemie propagandowym, który zaciera wszystko o czym napisałem wyżej, a także bardzo mocno pracuje nad tematem koronawirusa (wspaniałomyślne przesyłki maseczek!), a który jakby nie patrzeć, spada całkowicie na barki Chin, które cenzurą, wymuszeniami i skrytością pozwoliły epidemii rozwinąć się przez ponad miesiąc

Oto Chiny, zabójczy, prześladujący, niewolniczy przyjaciel świata. Dobrze, że jeszcze nie skontaktowały się z nami obce cywilizacje we wszechświecie, bo gdyby zapytały o Chiny i ich pozycję na Ziemi, uznałyby nas za skończonych debili.

Arabia Saudyjska

To temat już bardziej zachodni. Temat tabu, dodam. W Polsce jesteśmy od tego dosyć mocno oderwani, ale w Wielkiej Brytanii czy w Stanach Zjednoczonych nie można powiedzieć złego słowa o Arabii Saudyjskiej. Co więcej, oba państwa handlują z tym krajem w ogromnej skali, nie tylko finansowej, ale również wojskowej i technologicznej.

Zapraszam do kraju, który ma:

  • Program finansowania terroryzmu na Bliskim Wschodzie, a także system wahabbistycznych meczetów na całym świecie, które spełniają klasyczną radykalizującą rolę wśród lokalnych społeczności od Belgii po Niemcy
  • Długą historię ważnych terrorystów, której wypiera się nie tylko sama Arabia Saudyjska, ale także jest to temat tabu na zachodzie; wiecie na przykład skąd Osama bin Laden znalazł kilkunastu pilotów, którzy przedostali się z Bliskiego Wschodu do owizowanych Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzić zamachy 11 września 2001? otóż byli to obywatele Arabii Saudyjskiej, którzy, jako obywatele przyjaciela USA, mieli tam łatwiejszy wjazd niż Polacy…
  • Brak oficjalnego systemu prawnego, zamiast tego powołuje się na szariat, który nakazuje chociażby kamieniowanie ofiar gwałtów; jest też jednym z niewielu ostatnich krajów na świecie, które proponuje karę śmierci za homoseksualizm, co absolutnie nie przeszkadza ani USA ani UK
  • Prężną, państwową cenzurę, a także otwartą walkę ze wszystkimi wolnościami, w które wierzy zachód
  • Głębokie ograniczenie wolności kobiet, które mają wydzielone przestrzenie w każdym miejscu publicznym, do wielu nie mogą w ogóle wyjść, a ostatnio wprowadzane pozwalania jeszcze bardziej uświadamiają jak średniowieczny to kraj (pozwolili kobietom jeździć samochodami, a także chodzić na niektóre stadiony piłkarskie…)
  • Dziką przestępczość prowadzoną z szerokim przyzwoleniem władz, od handlu ludźmi po niewolnicze obozy pracy

Oto Arabia Saudyjska, terrorysta numer 1 na świecie, który jest kochany przez cały zachód. Gdy obywatele Arabii Saudyjskiej uderzyli w amerykańskie wieże, Amerykanie w odpowiedzi zaatakowali Irak. Potem Syrię. Niedawno pogrozili też Iranowi. Natomiast Arabia Saudyjska pozostaje nietykalna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *